Koparki kryptowalut warte fortunę. Nvidia z rekordowym zyskiem

Na rynku przybywa inwestorów pragnących spróbować swoich sił w handlu kryptowalutami. I choć ostatni okres jest bardzo trudny, naznaczony poważnymi spadkami, nowych inwestorów wciąż nie brakuje. Dodatkowo, giełdy obsługują coraz więcej kryptowalut aby zachęcić traderów szczególnie do bardzo tanich walut kryptograficznych, które w przyszłości, mają odnieść sukcesy porównywalne do Bitcoina. Jak się jednak okazuje, przybywa również osób pragnących zarabiać na kryptowalutach poprzez wykopywanie i sprzedawanie tokenów.

Koparki kryptowalut – od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych

Najważniejszym komponentem koparki graficznej jest oczywiście karta graficzna. A w zasadzie od kilku do kilkunastu kart graficznych. To właśnie te urządzenia posiadają największą moc obliczeniową potrzebną do efektywnego wydobywania kryptowalut. Najtańsze zespoły kosztują od kilku tysięcy i zawierają przynajmniej cztery karty graficzne. W przypadku najdroższych koparek możemy spotkać się z potężnymi komputerami wyposażonymi w kilkanaście kart graficznych najnowszej generacji. Jednakże wciąż jest to bardzo dochodowa inwestycja. Szacuje się, że zaawansowane koparki kryptowalut warte kilkadziesiąt tysięcy złotych, są w stanie zwrócić się w przeciągu kilku miesięcy. Turaj wiele zależy już od samego minera. Jak skonfiguruje sprzęt oraz jaką kryptowalutę będzie wydobywał najczęściej.

Dochodowy interes producentów kart graficznych

Doskonałe wyniki sprzedaży zanotował największy producent kart graficznych, Nvidia. W raporcie finansowym za rok 2017, firma przedstawia zyski na poziomie 9,7 miliarda dolarów. W przypadku roku 2016 wyniki sprzedaży wyniosły 6,91 miliarda. To różnica ponad 40%. Co więcej firma zanotowała rekordowy zysk w ujęciu kwartalnym. W IV kwartale 2017 roku firma uzyskała zysk w wysokości 2,91 miliarda dolarów. To o ponad 10% więcej niż w czwartym kwartale roku 2016. To ogromna zasługa nowej serii procesorów graficznych Nvidii. Są one adresowane głównie do graczy, jednakże cechują się znakomitymi parametrami przydatnymi w kontekście kopania kryptowalut. Przeglądając najpopularniejsze koparki kryptowalut przekonamy się, że zdecydowana większość z nich korzysta właśnie z podzespołów graficznych Nvidia.

Nvidia wciąż stawia przede wszystkim na gamerów

Spółka z całą pewnością doskonale zdaje sobie sprawę, że większe zainteresowanie kryptowalutami przenosi się na lepszą sprzedaż zaawansowanych kart graficznych. Dyrektor finansowy spółki, Colette Kress twierdzi, że silny popyt na rynku kryptowalut przekroczył oczekiwania Nvidii. Jak dodaje, bardzo trudno oszacować udział minerów w wynikach sprzedażowych, jednakże nie ulega wątpliwości, że spora liczba produktów trafiła właśnie do osób budujących koparki internetowe. Spółka wydała także oficjalne oświadczenie, w którym twierdzi, że Nvidia wciąż celuje w target gamerów. W ten sposób zaprzecza tezom, że nowe komponenty firmy są tworzone właśnie z myślą o jak najlepszych wynikach w miningu. Gdyby takie działania rzeczywiście miały miejsce, moglibyśmy spodziewać się bardzo dużego spadku zaufania spółki w oczach graczy z całego świata.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *