Kolejna przestroga dla traderów inwestujących w kryptowaluty

Ostatnie imponujące wzrosty kryptowalut przeciągają uwagę zarówno inwestorów jak i ekspertów w tej dziedzinie. Trzeba przyznać, że coraz wyraźniej zarysowują się dwa zdecydowane fronty w kwestii wirtualnych walut. Traderzy postrzegają to jako dużą szanse na łatwy zysk. Dużo mniej optymistycznie o kryptowalutach wypowiadają się eksperci. Nie tak dawno temu przytaczaliśmy słowa Warrena Buffeta, który stwierdził, że kryptowaluty to wielka bańka spekulacyjna, która w końcu musi pęknąć z wielkim hukiem. Jego zdanie podzielają także inni znani inwestorzy.

Głos na temat wirtualnych walut zabrał również NBP. W środowym komunikacie RPP przeczytaliśmy, że Narodowy Bank Polski nie zdecydował się na podwyższenie stóp procentowych, co spotkało się z pozytywnym odbiorem w gronie inwestorów. Na konferencji prasowej, Adam Głapiński, prezes NBP zabrał głos również na temat kryptowalut. Jego opinia stanowi kolejną przestrogę dla wszystkich traderów, którzy nie dostrzegają ryzyka związanego z tymi instrumentami finansowymi.

Prezes Gapiński przyznał, że choć rynek kryptowalut nie jest w Polsce nielegalny, to brak jakiekolwiek nadzoru finansowego oznacza ogromne ryzyko dla inwestorów. Ostrzega on traderów i stwierdza, że on sam najchętniej zablokowałby możliwość takich inwestycji. Oczywiście nie jest to zapowiedź żadnych kroków, ponieważ każdy zdaje sobie sprawę, że zakaz inwestowania w kryptowaluty mógłby oznaczać znaczne spowolnienie  branży technologii finansowej.

Ostrzeżenie usłyszeliśmy również w lipcu we wspólnym komunikacie Narodowego Banku Polskiego oraz Komisji Nadzoru Finansowego. Informują w nim, że kryptowaluty są jedynie cyfrową reprezentacją wartości, nieemitowaną przez banki centralne oraz organy publiczne. Innymi słowy, kryptowaluty nie są pieniędzmi. Mimo wielu ostrzeżeń, wzrosty kryptowalut trwają w najlepsze i zachęcają kolejnych inwestorów do zakupienia tych instrumentów.

Nie ulega wątpliwości, że waluty wirtualne to rynek niezwykle spekulacyjny. Brak raportów finansowych, organów emitujących, a także nadzorujących te waluty sprawia, że o ich wartości decydują wyłącznie inwestorzy. Póki co, nastawienie traderów jest pozytywne co oznacza wzrosty. Jednakże, w tym rynku wystarczy jedna informacja nieprzychylna kryptowalutom, aby ten imponujący rynek rozpadł się jak domek z kart. Dlatego też, ostrożność oraz ograniczone zaufanie do tych instrumentów finansowych jest konieczne, aby uchronić się przed dużymi stratami.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *